FANDOM


270px-426px-218-funny-facf

Staci (Po prawej) oraz Lola (Po lewej)

Sanik:Co dzisiaj robimy Tails?

Tails:To bardzo wyjątkowa rzecz

Sanik:Wydaję mi się że pomyślałem o tym samym

Sanik i Tails: Gnuj i Tac!

Guendolina :Chłopcy obiad na stole!

Sanik: Co?!

Tails:No nie!

Sanik i Tails wchodzą do kuchni:

Sanik: Co dziś na obiad?

Guendolina: Makaron

Tails: Lubię makaron (Zauważa że Sanik się skula i trzęsie) A ty co wyprawiasz?

Sanik: N-N-Nic...

Tails: Co ci się dzieje?

Sanik: Boję się makaronu...

Tails: Chyba cię coś (dzwoni do Joe oraz do Loli i Staci)

Joe:Halo?

Tails: Musisz mi pomóc

Staci, Lola i Joe przychodzą:

Lola:To musi być coś strasznego

Joe: Napewno tak

Staci: Ta jasne....

Tails: To zabrzmi trochę dziwnie, ale Sanik boi sie makaronu

Staci: A nie mówiłam?

Lola: Przecież to bezsensu!

Tails: Pomożecie mi czy nie?

Staci: Chodź Joe, idziemy na lody

Joe: W sumie racja

Tails: Pomożesz mi Lola?...(Za urocza się w Loli)

Lola:Co się tak na mnie paczysz? Mam coś na twarzy?

Tails: ..................n-nie

Sanik:Wiesz co Tails? Nie boję sie już makaronu

Tails: Żartujesz sobie tak?